Tablica ZTM Gdańsk
Odjazdy z moich przystanków na żywo, z opóźnieniem liczonym z GPS i mapą pojazdów.
Najbliższe odjazdy
- Wczytuję odjazdy z tablicy ZTM…
Te same dane, co na tablicy pod /autobusy.
Prywatny serwer z Gdańska. Działają na nim trzy moje aplikacje: odjazdy ZTM, licznik ciepła i strażnik transmisji z YouTube.
Zobacz aplikacjeKażda działa w osobnym kontenerze. Kropka przy nazwie pokazuje, czy aplikacja odpowiada w tej chwili.
Odjazdy z moich przystanków na żywo, z opóźnieniem liczonym z GPS i mapą pojazdów.
Te same dane, co na tablicy pod /autobusy.
Każda aplikacja ma własny limit pamięci, więc jedna nie zagłodzi pozostałych.
Odczyty licznika, zużycie na tle temperatury w Gdańsku i ostrzeżenie o nietypowym skoku.
Pilnuje, kiedy wybrane kanały zaczynają nadawać na żywo, i od razu wysyła powiadomienie na Telegram.
Trzy miejsca wolneSerwer ma zapas na kolejne aplikacje. Każda dostanie własny adres pod jpvibes.pl.
Liczby odświeżają się co pięć sekund, prosto z maszyny, na której stoi ta strona.
Odczyt: sprawdzam…

Trzy rzeczy trzymają wszystko w ryzach. Każdą łatwiej zrozumieć na przykładzie ze świata.

rozdziela ruch jak centrala telefoniczna
Każdy adres trafia do właściwej aplikacji: /autobusy, /ogrzewanie i /youtube. Pod jpvibes.pl połączenie idzie przez HTTPS.
Na zdjęciu centrala w Poczdamie, 1945.

trzyma aplikacje w osobnych kontenerach
Każda aplikacja ma swój kontener i twardy limit 512 MB pamięci. Awaria jednej nie rusza pozostałych.
Na zdjęciu ul. Wiślna w Letnicy i terminal kontenerowy.

zamiast hasła
Do serwera wchodzi się tylko kluczem. Logowanie hasłem jest wyłączone, a fail2ban blokuje każdego, kto próbuje zgadywać.
Na zdjęciu kłódki i klucze z XIII–XIV wieku.